czwartek, 15 lipca 2010

2010 Leszkowe zmiany vol. 1

Po przeszło roku jeżdżenia praktycznie bez żadnych wielkich inwestycji i napraw nadszedł czas poprawienia Leszka w kilku miejscach...

Poszukiwania wykonawcy nie były łatwe, zwłaszcza, że miałam kilka pomysłów na małe mody a innych kilka rzeczy wołało o pomstę do nieba... Leszek trafił do Gdańska dzięki poleceniu kolegi syreniarza, gdzie zajął się nim Andrzej - miły, chętny do pracy i bardzo oddany sprawie :)

Prace Andrzeja były następujące (spisane dosłownie z założonej przez niego książki bieżących napraw :D)
19.06.2010 - wymiana amortyzatora i wahacza przód prawy
20.06.2010 - wymiana amortyzatora i wahacza przód lewy (wstawione amortyzatory Monroe oraz dystanse, wahacze od WV Polo) - obniżenie przodu poprzez ucięcie sprężyn o 2 zwoje
21.06.2010 - reperaturka mocowania koła zapasowego
22.06.2010 - szlifowanie i malowanie podłogi bagażnika
25.06.2010 - reperaturki mocowania błotników w bagażniku
29.06.2010 - wstawienie reperaturki nadkola - tył lewy
30.06.2010 - wstawienie reperaturki nadkola - tył prawy
01.07.2010 - zagruntowanie podłogi i nadkoli
05.07.2010 - pokrycie bagażnika i nadkoli masą uderzenioodporną
06.07.2010 - wstawienie blachy w mocowanie wózka silnika
07.07.2010 - wstawienie reperaturek progów tył prawy i lewy
08.07.2010 - szlifowanie podwozia
09.07.2010 - poprawianie i konserwacja od spodu
10.07.2010 - uszczelnianie łączeń spawanych
11.07.2010 - konserwacja podłogi przygotowanie
12.07.2010 - konserwacja
13.07.2010 - szlifowanie i spawanie mocowań amortyzatora
14.07.2010 - zamontowanie zawieszenia tył (nowe amortyzatory, sprężyny, przewody hamulcowe, gumy zawieszenia)

Użyte środki:
  • guma uszczelniająca Sed 12 oraz Handy 999
  • cynk spray
  • podkład zwykły akrylowy
  • podkład reaktywny syntetyczny
  • baranek
  • masa konserwująca Noxudol 900
  • Brunox
  • farba strukturalna
Z ciekawostek - zamiast jednej kolumny MacPhersona Leszek miał przyspawane do sprężyny kombinerki, które miały za zadanie trzymać kolumnę w kupie... DRAMAT!!! zdjęcia tego fanta później :)

Ogólny efekt prac pozytywny, nie udało się obniżyć tyłu, w związku z czym został paskudny pozytyw tyłu. Nie udało się wsadzić kółek na chromowanych felgach Mangels - okazało się, że ET felg nie pasuje i trzeba będzie popracować nad lekkim poszerzeniem nadkoli.

Dalsze plany:
  • wstawienie silnika 1,3 od Wartburga (już zakupiony)
  • obniżenie tyłu
  • wstawienie chromowanych kółek
  • blacharka z przodu - podszybie i przednie nadkola
  • zmiany stylistyczne - jakieś pierdoły typu chromowane obręcze lamp, może malowanie (kiedyś...), wstawienie współczesnych foteli kierowcy i pasażera
  • jeżdżenie, jeżdżenie i jeszcze raz jeżdżenie na zloty :)

wtorek, 18 maja 2010

2010.05.14 Anklam

I zagraniczny zlot Lesława odbywać się powinien z akompaniamentem piosenki Czerwonych Gitar "Ciągle pada"... pogoda nie rozpieszczała przez cały nasz wyjazd, ale atmosfera nadrabiała wszystko! Wspaniali ludzie, świetna zabawa i rekord ilości ludzi w Qeku! Z ciekawostek warto odnotować fakt, że Leszek chyba nigdy jeszcze nie spalił tak mało gazu - ok. 4,5-5l/100km :) Jednak podróż z cfajem ma swoje zalety :D
Adasiowe Fotki!

niedziela, 14 lutego 2010

2010.02.14 Trabantowe Walentynki

Cóż tu dużo mówić... od jakiegoś czasu Leszek jest najważniejszym facetem w moim życiu, spędza ze mną masę czasu, znosi moje fochy i złe humory, pozwala budzić się w nocy i gnać na złamanie karku... no i ma pełne prawo macania mnie po tyłku, kiedy siadam na jego fotelach :D trzeba się więc było wykazać i udowodnić mu, jak wiele dla mnie znaczy :D ciekawe, czy miał mi za złe?
Tak czy inaczej - kocham Cię Lesiu! i dziękuję, że jesteś :*

WalęTynki wg 2T

niedziela, 4 października 2009

2009.10.03 X Jesienny Rajd AKM - Szlakiem doliny Słupi

Ha! Nie dość, że debiut na rajdach AKM to jeszcze w wielkim stylu! Leszek ze swoją dzielną żeńską ekipą zdobył 2 miejsce w klasyfikacji youngtimerów w X Jesiennym Rajdzie AKM :) generalnie rajd udany, zabawa wyśmienita - przede wszystkim dzięki towarzystwu Helmutów z Ogórka ;) - no i do tego jeden z lepszych wyników na fotoradarze... (hm, to chyba nie powód do radości akurat :P).
więcej fot

piątek, 7 sierpnia 2009

2009.08.06 Bczu

Urlopowo-sielankowo! Wypad do miejscowości Bąk (gdzie to kurde jest!?!) zaowocował odpadnięciem podsufitki :D może nie trzeba było tyle skakać po dachu?
Dodatkowo dowiedziałam się wtedy, że Leszek ma całkiem niezłą wentylację w tylnych nadkolach, bo tyle kurzu w bagażniku nie widziałam nigdy wcześniej. Ogólnie wspomnienia pozytywnie-pozytywne! Albo i lepsze!
Pozdrowienia dla urlopowej ekipy - ciekawa jestem co u Was :)

więcej fotek!
tak w klimacie :)

poniedziałek, 20 lipca 2009

2009.07.17-19 Huta-Wieleń

W trakcie remontu Pelagii Leszek miał przed sobą pracowity sezon :) W zastępstwie pojechał na zlot organizowany przez Syreniarzy w Hucie-Wieleniu.

Zdjęcia tutaj

niedziela, 14 czerwca 2009

2009-06-14 Trabispot - Dolina Radości

Pierwsze spotkanie Leszka z ekipą trójmiejskich wielbicieli Trabantów... mała trema, małe obawy... lekki stres... a potem - prawdziwa sielanka w pobliskiej Dolinie Radości  w gronie wspaniałych przyjaciół! Oby było więcej takich spotów i więcej takich ludzi!